O sile relacji- Jak chronić młodych ludzi przed uzależnieniem

2 stycznia 2022

W dzisiejszych czasach mamy dostęp do wszystkiego, trudno więc o ograniczenia. Często zacierają się granice między tym co nam wolno, a czego nie. To wyzwanie dla rodziców i opiekunów, ponieważ muszą te granice wyznaczyć, aby móc bezpiecznie pokazywać dzieciom świat. W dobie rozwiniętej technologii, gdzie zaledwie kilkuletnie dzieci lepiej niż niejeden dorosły potrafią obsługiwać tablet lub smartfon, warto zadać sobie pytanie: Czego tak naprawdę potrzebuje moje dziecko?

Obecnie coraz częściej mówi się, że wszelkie środki psychoaktywne i używki wypełniają wewnętrzną pustkę i niezaspokojone potrzeby. Warto zastanowić się skąd bierze się to poczucie braku. Dla dziecka rodzic jest najważniejszą postacią. Bez niego dziecko by nie przeżyło. To od niego zależy, czy dziecko będzie miało zapewnione bezpieczeństwo i podstawowe potrzeby fizjologiczne, odpowiednie warunki do dorastania czy bliskość i miłość. Bez zrealizowania tych potrzeb i odpowiadania na sygnały dziecka może rozwinąć się u niego przywiązanie lękowo-ambiwalentne lub unikające. W sytuacji, kiedy dziecko płacze w nocy, bo czegoś potrzebuje i nikt nie odpowiada na jego wołanie, w końcu przestaje płakać, bo czuje, że jego płacz nie jest ważny. Pozostaje samo ze swoim problemem. W przyszłości może to skutkować np. trudnościami w rozpoznawaniu potrzeb i dbaniu o siebie, brakiem ufności, trudnościami w radzeniu sobie ze stresem, nadmiernym lękiem lub bezradnością.

Kiedy dziecko dorasta i staje się coraz bardziej samodzielne, rodzic pełni funkcję nauczyciela świata. Pokazuje co jest dobre, a co złe. W tej fazie rozwoju ważne jest umiejętne pokazywanie i stawianie dziecku granic. Wskazanie co można a czego nie wolno. Często uczymy dziecko, że oglądanie filmu albo gra na komórce jest najlepszym sposobem na spędzenie wolnego czasu. Pamiętajmy jednak jak silne są to bodźce. Może się okazać, że później żadna zabawa bądź rozrywka nie będzie już tak bardzo pobudzać mózgu dziecka. Młody człowiek starci zainteresowanie innymi aktywnościami. W tej fazie rozwoju warto dozować kontakt z elektroniką pokazując alternatywy spędzania wolnego czasu.

Wydaje się, że najtrudniejszym okresem w życiu człowieka jest czas dojrzewania. Jest to najczęstszy moment, w którym młody dorosły zaczyna eksperymentować z narkotykami, alkoholem, papierosami i innymi zachowaniami nałogowymi jak np. hazard. Ten czas stanowi największe wyzwanie dla relacji rodzic-dziecko. Dojrzewanie przypomina kolejkę górską, dzieje się tak dużo i szybko, że czasem trudno opanować emocje zarówno ze strony rodzica jak i nastolatka. Potrzeby dziecka zmieniają się z czasem. Tak jak na początku było ono całkowicie zależne od rodzica, tak w okresie dojrzewania zaczyna kształtować się jego osobowość i staje się coraz bardziej niezależne. Potrzebuje poczucia przynależności, bezpieczeństwa, własnej wartości, poszanowania prywatności, sprawiedliwego traktowania i wiarygodności. Potrzebuje jasnych reguł i zasad. Ten okres charakteryzuje bunt, jednak zasady i reguły wyznaczają kierunek i granice jakich każde dziecko niezależnie od wieku potrzebuje, aby się nie pogubić.

Mimo, że czasem trudno rozmawiać, gdy wokół tak dużo się dzieje, to bez rozmowy i bliskości może pojawić się pustka, która szybko może zostać zapełniona przez środki psychoaktywne lub inne destrukcyjne zachowania. Dlatego tak ważne jest, aby mimo trudności w zrozumieniu świata nastolatka, spróbować być obok niego i zaciekawić się z czego składa się jego rzeczywistość. Czym się kieruje, czym się interesuje i czym aktualnie żyje. Ważne, aby rozmowa nie kojarzyła się tylko z poważnymi tematami, kiedy dzieje się coś złego, ale aby była po prostu naturalną częścią każdego dnia. Oprócz pytań o to co było w szkole, warto dzielić się tym co u każdego członka rodziny działo się w ciągu dnia i z jakimi problemami się mierzy.

Temat eksperymentowania z narkotykami i alkoholem wydaje się być tematem tabu. Warto zadać sobie pytanie: „Czy moi rodzice rozmawiali ze mną o tych doświadczeniach?” Jest to okazja do rozmowy na temat zagrożeń, konsekwencji długofalowych, korzyści na tu i teraz jakie daje sięganie po środki zmieniające świadomość. Istotna jest próba zastanowienia się czy można to osiągnąć w inny, bezpieczny sposób. Ważną rolę odgrywa edukacja, dzięki której możemy odnieść się do faktów, że środki psychoaktywne nie są przeznaczone dla osób niepełnoletnich, gdyż ich przyjmowanie przynosi nieodwracalne skutki w rozwoju psychicznym i fizycznym. Rolą rodzica jest tłumaczyć i uświadamiać. Zakazywanie może na niewiele się zdać w okresie buntu.

Na co dzień pracuję z osobami dorosłymi. Z mojej praktyki psychologicznej wynika, że wśród wielu osób uzależnionych, rodzic był niedostępny emocjonalnie dla dziecka, jedynie wymagał i oczekiwał. Powodowało to, że dziecko szukało wsparcia, informacji i akceptacji u rówieśników a także sposobów na poradzenie sobie ze swoimi emocjami, co często prowadziło do sięgania po używki. Gdy w kontakcie rodzica z dzieckiem brakuje rozmowy, otwartości w mówieniu o rzeczach trudnych lub wstydliwych, możliwości uzyskania wsparcia w radzeniu sobie z porażkami i rozwiązywaniu problemów cierpi na tym relacja rodzic- dziecko. Jeśli chcemy, aby nasze dzieci przychodziły do nas ze swoimi problemami, musimy im pokazać, że mogą to zrobić.

Budowanie więzi z dzieckiem przypomina budowę domu. Potrzebne są solidne fundamenty stawiane na samym początku, aby cała konstrukcja mogła przetrwać. Musi być oparta na otwartości, zaufaniu, pozytywnych doświadczeniach, akceptacji oraz wzmacnianiu poczucia własnej wartości.
Jeśli macie państwo trudność w przygotowaniu się do rozmowy z dzieckiem lub młodym dorosłym i potrzebujecie wsparcia, warto zasięgnąć wsparcia psychologa, pedagoga lub psychoterapeuty.

Kamila Czajkowska- psycholożka, psychoterapeutka 

Jesteś u nas pierwszy raz?
Poznaj naszych specjalistów Jak pomagamy?


Potrzebujesz pomocy w wyborze specjalisty? Skontaktuj się z nami.

Kontakt

Śródmieście

ul. Marszałkowska 18 lokal 12
00-590 Warszawa
(wejście na podwórze przy Marszałkowskiej 18, klatka 2, lokal 12)